Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój"

Mieczysław Dziemieszkiewicz Rój

W trakcie wojny działa jako kurier oraz uczy się w ramach tajnych kompletów. U jej schyłku (1945) zostaje wcielony do Ludowego Wojska Polskiego. Dezerteruje na wiadomość o zastrzeleniu brata przez żołnierzy sowieckich, rabujących okoliczne wsie. Jako 20-latek wstępuje do Oddziału NSZ–NZW i przyjmuje pseudonim"Rój". Zostaje odznaczony Krzyżem Walecznych (1945).

Tworzy patrol Pogotowia Akcji Specjalnej i zostaje jego dowódcą, a następnie komendantem okręgu. Wielokrotnie bierze udział w brawurowych akcjach, m.in. w egzekucji aparatczyków władzy czy odbijania więźniów, np. w słynnym rozbiciu więzienia w Pułtusku.

Wyjątkowa wyobraźnia, opanowanie taktyki, odwaga oraz determinacja st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza w zwalczaniu sowieckich agentur sprawia, że jest nieuchwytny dla liczniejszego i lepiej uzbrojonego wroga. Dowódca jest podziwiany przez żołnierzy, szanowany i wspierany przez okoliczną ludność. Codzienna modlitwa i msze za poległych świadczą o głębokiej religijności oddziału.

Kierownictwo Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego oceniało, że grupa Roja "jest najliczniejszą i najgroźniejszą […] na terenie wojewó"ztwa". W zlikwidowanie oddziału "Roja" zostaje zaangażowanych 324 agentów i informatorów, lecz przez lata ich działania nie odnoszą skutku. Osaczony, wskutek zdrady, przez ok. 300-osobową grupę ginie podczas próby ucieczki.

Pośród wszystkich narodów świata my, Polacy, winniśmy najlepiej ocenić znaczenie słowa wolność.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel